Perspektywa 06 · Zaufanie w praktyce

Zaufanie buduje się w momentach, które mają znaczenie.

14 września 2026 · Beata Monika Schäfer

Łatwo mówić o zaufaniu, gdy wszyscy są zgodni, plan przebiega zgodnie z założeniami, a szansa wygląda obiecująco.

Prawdziwy test zaczyna się wtedy, gdy coś się zmienia.

Zobowiązanie staje się trudne do dotrzymania. Partner inaczej postrzega szansę. Klient zadaje pytanie, na które nie potrafimy jeszcze odpowiedzieć.

To, co wydarzy się później, ma większe znaczenie niż kolejna prezentacja o wspólnych wartościach.

  • Czy odpowiednio wcześnie sygnalizujemy problem?
  • Czy jasno określamy, co możemy zrealizować?
  • Czy bierzemy odpowiedzialność za kolejny krok?
  • I czy słuchamy wystarczająco uważnie, aby zrozumieć, co jest ważne dla drugiej strony?

W międzynarodowym biznesie takie momenty stają się jeszcze ważniejsze.

Pracujemy na różnych rynkach, w różnych kulturach, wśród odmiennych oczekiwań i sposobów podejmowania decyzji. Te same słowa nie zawsze mają to samo znaczenie. Uprzejme „tak” nie zawsze oznacza wspólne zobowiązanie.

Zaufanie wymaga czegoś więcej niż dobrych intencji. Potrzebuje wspólnego zrozumienia i niezawodnego działania.

Dla mnie oznacza to:

  • słuchać przed przedstawieniem propozycji
  • jasno określać oczekiwania
  • dbać o widoczność zobowiązań
  • mówić uczciwie, gdy zmieniają się okoliczności
  • pamiętać, że druga strona również podejmuje ryzyko

Gdy termin się przesuwa, wczesna rozmowa o konsekwencjach i planie naprawczym daje ludziom konkretną podstawę do dalszej pracy. Cisza pozostawia ich w sferze domysłów.

Dlatego postrzegam zaufanie jako część sposobu, w jaki każdego dnia buduje się biznes.

Daje ono ludziom powód, aby dzielić się trudnymi informacjami, kwestionować założenia i pozostać zaangażowanymi, gdy znikają łatwe odpowiedzi.

Pewność rośnie, gdy działania są zgodne ze słowami.

Powiązane obszary doradztwa

Najpierw buduję zaufanie, potem biznes.Beata Monika Schäfer